Greta Garbo opowiada, dlaczego jest samotna

Autor: Grzegorz Giedrys, Gatunek: Poezja, Dodano: 08 sierpnia 2014, 10:14:47

„W sercu Jezusa jest miejsce nawet na tak zimne kurwy jak ty”,

krzyknęła i zamknęła drzwi. Nie zaczęło się, więc nie miało co się

kończyć. Taka słodka. Jej kolana - małe ludziki w maskach gazowych.

„Twoja cipka pachnie cynamonem”, powiedziałam i cała była moja.

 

Pewnie zalało i znów przed deszczem schroniła się w Tesco.

Wiatr porwał parasolkę. Zło jest jeszcze niejasne i rozcieńczone,

wsiąka tu i ówdzie. A miasto to lista przedmiotów straconych w ogniu.

Pożółkło niebo, aniołowie układają żółte hymny. Nic z ciebie nie będzie.

 

Jest mała, znosi do kąta kosmaty kurz, suchy chleb, planuje ucieczkę,

ale ucieczki nie będzie. Niewiele było i będzie. Syrop płynie w żyłach,

cała rzeka syropu, od której się ślepnie, która w niej produkuje alkohol.

Jest stara, znosi do kąta pomarszczony kurz. Jej serce to popielniczka.

 

Było po mnie kilka miłości. Starożytniczki o przetłuszczonych włosach

i gorącej cerze. Romanistki o wiecznie zimnych palcach, weganki

o pomarańczowych piętach z nadmiaru karotenu, z lekką awitaminozą,

zakurzone, wyciągnięte z najniższej szuflady na świąteczne łańcuchy.

 

„Umówmy się na bezpieczne słowo, zróbmy to dla naszego dobra” -

tak się nie zaczęło i nie miało kończyć. Wybaczam ci wiarę, że po śmierci

dusza wędruje do Szwecji. Wszystkie blizny, które po mnie zostały.

Rzęsy jak ściegi na powiekach. Oczy na mój widok obrane z powiek.

Komentarze (6)

  • yeah!!!

  • oł yeah.

    • . .
    • 08 sierpnia 2014, 11:22:28

    Pięknie płynie.

  • Owszem, nadzwyczaj efektownie.
    Gdyby nie zaraz na wstępie zatrzaśnięcie drzwi, można by uwierzyć, że opowiedziala. ale raczej opowiada podmiot liryczny a więc tytuł oszukuje. Z tym, że to drobiazg, bardzo sprawnie napisane - dlaczego więc nie pozostawia (u mnie, moim skromnym zdaniem oczywiście itp. grzeczności) wiele więcej, niż posmak po lekturze złosliwego artykułu z życia celebrytów? A śliczne frazy przepadną w pamięci z nowym wydaniem Bilda? (Myślę tylko głośno). Może to z powodu braku emocji - narratora, czytelnika? Nie wiem, ale zdaje mi się, że coś jest nie tak z warstwą emocjonalną tego tekstu. Ukłonik za formę.

    • Nata Re
    • 09 sierpnia 2014, 14:19:20

    klasa!

    • a. z.
    • 10 sierpnia 2014, 21:04:56

    wiersz fabularny - owszem, wciaga:)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się